czwartek, 26 maja 2011

7 sposobów na długie życie

Naukowcy przekonują, że każdy z nas może żyć sto lat. Na tyle jesteśmy zaprogramowani przez naturę. Wystarczy przestrzegać kilku zasad. Mniej kalorii Naukowcy z Uniwersytetu Michigan wykazali, że jeśli będziemy jeść mniej, nasze życie wydłuży się o jedną trzecią. Ci, którzy dziennie zjadają nie więcej niż 1400-2000 kalorii, mają serca młodsze o 15 lat od swojej metryki. Warto dobrze skomponować dietę. Powinno się w niej znaleźć przede wszystkim dużo błonnika. Przechodząc przez przewód pokarmowy, reguluje on pracę jelit. W rezultacie pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu oraz cukru we krwi. Ułatwia też utrzymanie zgrabnej sylwetki. Potrzebna organizmowi porcja tego składnika znajduje się w talerzu owsianki z dodatkiem suszonych owoców, np. kilku moreli. Lampka wina do obiadu Wino zawiera duże ilości flawonoidu, resweratrolu. Działa on przeciwzapalnie, obniża cholesterol i zapobiega nowotworom. Dzięki niemu krew nie gęstnieje w naczyniach, więc nie ma ryzyka powstania skrzepów. Resweratrol można łykać też w tabletkach. W jednej jest go tyle, ile w butelce wina. Śmiech na co dzień Nasze życie wydłuża sprawny układ odpornościowy. Zwalcza on stany zapalne w organizmie i nie dopuszcza do powstawania nowotworów. Amerykańscy naukowcy odkryli, że do pracy pobudza go m.in. śmiech. Radość zwiększa w naszym ciele produkcję komórek odpornościowych. Chronią one przed infekcjami i nowotworami. Śmiech powoduje także wytwarzanie w mózgu uszczęśliwiających endorfin. Warto więc codziennie obejrzeć komedię albo przeczytać kilka żartów w internecie. Długie noce Kluczem do długowieczności jest spokojny sen i regularny ruch. Naukowcy dowodzą, że tylko co najmniej ośmiogodzinny, nieprzerwany nocny wypoczynek regeneruje organizm. Ci, którzy śpią zbyt krótko, częściej mają cukrzycę, wyższy poziom cholesterolu i ciśnienie krwi. Aby wydłużyć życie, warto więcej się ruszać, np. jeździć na rowerze. Godzinna przejażdżka trzy razy w tygodniu sprawia, że po trzech miesiącach ciśnienie obniża się o 13 kresek. Poukładany biorytm Organizm lubi porządek. Przez tysiące lat wykształcił tzw. rytm dobowy. Dzień to czas funkcjonowania na pełnych obrotach, a noc – pora na odpoczynek. Naukowcy radzą, by przestrzegać tego rytmu i nie pracować do późna. Kiedy zostaje on zakłócony, zaczynają zachodzić zmiany w metabolizmie, które po latach mogą prowadzić do chorób.

niedziela, 22 maja 2011

Kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa, czyli „jak się porozumieć”?

Kobiety, zdaniem mężczyzn, to istoty skomplikowane, lubiące dodatkowo komplikować sobie życie. Czepiają się drobiazgów, nie doceniają przyjemności płynącej z seksu, a do tego tracą czas oglądając nudne seriale. Mężczyźni, zdaniem kobiet, to duże dzieci. Nie rozumieją między wierszami, ciężko im spuszczać deskę w toalecie, a po upojnej nocy od razu zasypiają, nie zważając na kobiecą potrzebę rozmowy... Jak pogodzić te dwa odrębne bieguny w postrzeganiu tej samej rzeczywistości? Najczęstszym problemem w porozumieniu jest różny punkt widzenia. Dlatego warto czasem postawić się po drugiej stronie i przemyśleć, jak zachowalibyśmy się na jej/jego miejscu? W przypadku mężczyzn ósmy marca może być okazją, by zastanowić się, o co właściwie chodzi kobietom? Kilka rad dla panów One lubią być nieustannie adorowane i podziwiane. Chcą czuć się atrakcyjne dla swoich partnerów i wkładają w to dużo wysiłku. Nowe ubrania, fryzjer czy makijaż, którego mężczyzna najczęściej nie zauważa, to sygnały, że ukochana dba o jego zainteresowanie. Dlatego warto przyglądać się im uważnie. Drobny komplement i dawka zaciekawienia tym, co robi kobieta sprawią, że poczuje się doceniona. Spędzając z nią czas, staraj się odłożyć inne sprawy na później. Niech poczuje, że bycie razem jest dla ciebie radością i relaksem, a nie obowiązkiem. Zwróć szczególną uwagę na wasze rocznice. Jeśli nie masz pamięci do dat, znajdź sposób na notowanie ich w kalendarzu lub telefonie komórkowym. Sprawisz jej tym ogromną przyjemność. Nie zapominaj też, że kobiety dużą wagę przywiązują do tego, by przedstawić je rodzinie i znajomym. Jeśli nie jest to przelotna znajomość pamiętaj o tym, nawet jeśli wyda ci się zbędne. Coś dla pań Mężczyźni, by dostrzec kobiecą inicjatywę, potrzebują często wyraźnego bodźca, nierzadko silniejszego od nowej bielizny. Po kilku latach związku zdarza się, że wolą uczestniczyć w spotkaniu służbowym, niż towarzyszyć ukochanej w kinie. Jeśli zatem chcemy, aby nasze relacje z partnerem były stale pełne namiętności, musimy je pielęgnować. Jak? Na przykład podkreślając nasz seksapil. Feromony, naturalnie wydzielane przez ludzki organizm związki chemiczne, są atrybutem atrakcyjności. Wpływają na tworzenie się więzi, pobudzają sferę intymną płci przeciwnej, wreszcie zwiększają podniecenie seksualne aż o 200 procent. Powszechnie postrzegane, jako związki używane wyłącznie przez mężczyzn, feromony posiadają również swoje „damskie” odpowiedniki. Ich aplikacja nie spowoduje, że staniemy się bardziej atrakcyjne fizycznie, niemniej jednak znacznie wpłynie na nasz urok w ogólnym tego słowa znaczeniu. Być może warto przy ich pomocy zaskoczyć partnera właśnie podczas naszego święta? Jest wiele obszarów, w których kobieta i mężczyzna nigdy nie dojdą do porozumienia, a kwestii spornych jest tyle, ile relacji międzyludzkich. Ważne, aby pozbyć się stereotypów. Pamiętajmy, że partner nie jest naszym rywalem, ale najbliższą osobą. Dlatego długie rozmowy i wspólne rozwiązywanie jakichkolwiek problemów to inwestycja w wasz związek. O Dniu Kobiet słów kilka Międzynarodowy Dzień Kobiet, niegdyś obchodzony hucznie, dziś ogranicza się raczej do symbolicznego kwiatka i standardowych życzeń. Aktualnie najchętniej świętują go dzieci, przygotowując dla swych mam kolorowe laurki. Centralne obchody Dnia Kobiet formalnie zniesione zostały w 1993 roku przez ówczesną premier, Hannę Suchocką. To marcowe święto, rzekomo wymyślone przez komunistów, ma swoje początki już w starożytnym Rzymie, gdzie gospodynie z tej okazji otrzymywały od swoich mężów prezenty. Panie domu z kolei pozwalały swoim niewolnicom odpoczywać. W Europie inicjatorką obchodów Dnia Kobiet była Niemka, Klara Zetkin, a pierwsze historyczne wydarzenie, marsz sprzeciwu nowojorskich gospodyń 8 marca 1857 roku, związane było z podjętą przez płeć piękną próbą wystąpienia o swoje prawa – wyższe zarobki oraz lepsze warunki pracy.

piątek, 13 maja 2011

Różne fazy miłości

Czy pamiętasz pierwsze chwile spędzane ze swym ukochanym ? Spojrzenie jego oczu ? Dotyk jego skóry ? Wszystko było tak dawno temu, ale tamte emocje wydają się być ciągle aktualne i żywe. Miłość, którą wówczas przeżywałaś była taka prawdziwa i wzniosła. Niemniej, kiedy dziś o niej myślisz tamte obrazy wydają się tak nierealne jak urywki z dawno oglądanego filmu. Dziś, kiedy patrzysz na swego wybranka zastanawiasz się gdzie podział się tamten niesamowity chłopak, za którym chciałaś iść na koniec świata. Zasada pantha rhei - dotyczy także miłości.Psychologia miłości rozróżnia kilka faz. Pierwsza faza to etap zauroczenia drugą osobą. Jest to piękny okres, w którym dwie osoby dopiero się poznają. Oczywiscie - tylko z tej dobrej strony. Wszystko jest nowe, interesujące, świeże. Jest to etap, kiedy tracimy dla kogoś głowę. Nasze sprawy, nasze dotychczasowe życie, nasi przyjaciele - schodzą na plan dalszy. Kochamy całym sobą. Kochamy sercem. Spędzamy w łazience godziny na pielęgnacji twarzy i ciała, aby tylko jak najbardziej podobać się tej drugiej osobie. Jest to etap wielkich słów, uczuć, szaleństwa, tęsknoty i przyjemności. Wszytsko wydaje nam się idealne. Wszystko u tej drugiej osoby akceptujemy. Druga faza miłości to okres głębokiego poczucie szczęścia. Druga faza rozwoju miłości rozpoczyna się od słów "Tak właśnie zawsze sobie to wyobrażałam." Po kilku tygodniach lub miesiącach bycia razem, kiedy jesteśmy pewni uczucia po tej drugiej stronie zaczynamy powoli organizować i ogarniać na nowo nasze życie wciągając w nie ukochaną osobę. Zaczynamy spełniać swoje marzenia: szalony wypad do kina, wyjazd w nieznane, romantyczna kolacja - nasze życie nabiera kolorów i jest w końcu intensywne i bogate w moc doznań. Nic nie jest dla nas za drogie lub niemożliwe. Razem zaczynamy odkryawć na nowo świat. Razem zaczynamy go podbijać i poznawać towarzyską siłę bycia w związku. W fazie trzeciej codzienne życie puka niestety do drzwi. Dostrzegamy wady naszego partnera. Nie podba nam sie jego ubiór, mamy zastrzeżenia do jego rodziny , zachowania, religii czy wypowiedzi na różne tematy. Powstają pytania: Czy to aby na pewno ON ? A może nie? Może się mylę ? Może powinnam poszukać kogoś innego ? Może gdzieś czeka na mnie ktoś lepszy ? Jest to najbardziej wrażliwa fazy relacji miłosnych. Jest to faza, w której zaczynamy też snuć powoli wizje wpólnej przyszłosci. Pojawiają sie pomysły na zmianę pracy, miejsca zamieszkania. Pierwotna magia miłości gdzieś się rozmywa. Miłość zaczyna nas trochę uwierać, trochę nam ciążyć. Niesie ograniczenia, o których wcześniej nie myślałyśmy. Zobowiązania, których nie byłyśmy w pełni świadome. Czwarty etap miłości to faza konfliktów i stresu. Czwarty okres to etap docierania się, który jest najbardziej wyczerpujący i najbardziej frustrujący. Zamieszkaliśmy już razem, lub widzimy się bardzo często, zaczynamy mieć jakieś wspólne wydatki (a o nic ludzie się nie kłocą tak jak o finanse), plany, wizje i do głosu dochodzą nasze charaktery. Już nie udajemy, że nie mamy nic do powiedzenia w tzw. "trudnych tematach" : oj mamy, mamy i to bardzo wiele. Wszystko co tłumiłyśmy dotąd dzielnie w sobie - wychodzi w końcu na wierzch. Już nam tak bardzo nie zależy, aby zawsze widział nas w pełnym makijażu. Zaczynamy walkę z tą drugą osobą. I jest to w pewnym sensie walka o nas. O zatrzymanie i zachowanie własnej tożsamości w zwiazku. W tej fazie pojawia się podstawowe pytanie o to czy chcemy i potrafimy dzielić przyszłość z tą drugą osobą czy też nie. Sprawdzamy partnera. Prowokujemy. Czasem nieświadomie robimy wiele różnych rzeczy, aby go maksymalnie do siebie zniechęcić. Jest to faza w której najwięcej par się rozstaje. Ale te które ją przetrwają - są już zazwyczaj razem. Ostatni etap jest najdłuższy i najszczęśliwszy. Dokonaliśmy wyboru i zdecydowaliśmy się na wspólne życie. W tej fazie nie stawiamy więc jak w poprzednich etepach wszystkiego na ostrzu noża i jesteśmy bardziej skłonni do kompromisów. A jednak nawet w tej ostatniej fazie nasz związek jest w ciągłym ruchu i rozwoju. Partner wciąż potrafi nas zadziwić. My potrafimy zadziwić partnera. Jest czas burz i czas bezchmurnego nieba. Czas radości i płaczu. Wszystko płynie. Niemniej w tej fazie miłości jedno jest już pewne : chcemy być razem. Na zawsze. Na dobre i na złe.

Dlaczego warto uprawiać seks ?

Potrzeba seksu jest najwyższa w hierarchii. Już u młodzieży w wieku dojrzewania hormony nawołują do jego uprawiania. Wzmacnia się wtedy zainteresowanie płcią przeciwną, wzmagają się procesy masturbacji, młodzież coraz chętniej ogląda filmy erotyczne, próbując odtworzyć w myślach intymne sceny. I chociaż różne ugrupowania, w tym głównie kościół mają jakieś średniowieczne poglądy co do seksu przedmałżeńskiego, to Nasza naturalna potrzeba jest znacznie silniejsza niż przestrzeganie jakiś moralnych bredni, stworzonych przez osoby, które teoretycznie seksu nigdy nie uprawiały. Seks to nie tylko kwestia zadowolenia siebie i partnerki. Ma on istotny wpływ na Nasz organizm. Stosunek płciowy eliminuje stres, na który jesteśmy narażeni każdego dnia. W momencie orgazmu nasze myśli nie nawiązują do spraw zawodowych i trudności życiowych. Podczas stosunku Krew zaczyna krążyć szybciej, czego efektem jest dostarczanie większej ilości tlenu do komórek Naszego organizmu. Przeprowadzono szereg badań, z których wynika, że osoby uprawiające seks są znacznie sprawniejsze , bardziej aktywne i skuteczniejsze w działaniu. Osoby takie są bardziej skoordynowane podczas pracy w grupie, śmielej nawiązują kontakty zawodowe oraz stają się bardziej tolerancyjne. Ciekawe i udane życie erotyczne zwiększa odporność na ból. Dzieje się tak, ponieważ podczas stosunku Nasze nadnercza wytwarzają substancje, które hamują stany zapalne. Z kolei rozluźnianie się mięśni wpływa pozytywnie na eliminację bólów reumatycznych i migrenowych. Natomiast zwiększanie się ilości immunoglobiny w organizmie pozwala skuteczniej walczyć z wirusami, czego efektem jest wzmocniona odporność na choroby. Dodatkowo wydzielanie się hormonu szczęścia sprawia, że jesteśmy mniej narażeni na stany depresyjne. To jednak nie koniec korzyści. Jeśli uprawiamy seks ze stałą partnerką (partnerem), to wzmacnia się więź między Nami. Podczas igraszek erotycznych poznajemy różne sygnały, jakie daje Nam ciało partnerki (partnera). Pozwala to Nam odczytywać je nawet poza łóżkiem. Po udanym stosunku stajemy się dla siebie bardziej czuli i wyrozumiali. Innym korzystnym czynnikiem wypływającym z uprawiania seksu jest poprawa wyglądu zewnętrznego. Rozluźnianie i napinanie mięśni, które towarzyszy podczas stosunku, przyśpiesza Nasza przemianę materii oraz oczyszcza organizm z toksyn. Na wyglądzie zyskują Nasze włosy i skóra. Seks sprawia, że starzejemy się wolniej nie tylko zewnętrznie, ale także duchowo.

7 sposobów na rozpalenie kobiety

Ciało kobiety jest naszpikowane strefami erogennymi. Żeby do nich dotrzeć, trzeba skupić się na odpowiedniej metodzie i wykorzystać sposoby znane nie tylko z Kamasutry. czego pragną kobiety? Kobiety pod każdą szerokością geograficzną oczekują przede wszystkim zainteresowania. Ważne są dla nich nie tylko czułe słowa. Ważne jest, by słowa szły w parze z czynami. Każda kobieta ma jakiś ideał, jednak większość zdaje sobie sprawę, że jest to tylko jej marzenie. Czy musi tak być? Zestaw takich cech jak opiekuńczość, wierność, zainteresowanie, ciepło i ambicja nie wydaje się nieosiągalny. Gdy już znajdziesz kobietę, którą chcesz rozpalić pamiętaj zatem, że prawdziwa sztuka polega na umiejętności zaspokajania zarówno ciała, jak i duszy. jak rozpalić kobietę? Zauroczona kobieta patrzy na mężczyznę przez różowe okulary i warto sprawić, by to zauroczenie trwało jak najdłużej. Żeby to osiągnąć skoncentruj się na przedstawionych radach. Nie zapominaj przy tym o swojej kreatywności i intuicji, która podpowie ci jak działać skutecznie. Romantyczny nastrój. Romantyczna atmosfera jest wstępem do miło spędzonego czasu. Zadbaj o nastrój, który pozwoli Jej czuć wyjątkowy charakter spotkania. Koncentracja uwagi na Niej. Zadbaj o Nią. Niech poczuje się jak Księżniczka. Jeśli uda ci się zdobyć jej duszę, reszta potoczy się po twojej myśli. Dowiedz się co Ona lubi. Nie bój się pytać ją, co lubi. Nawet jeśli takie pytania ją onieśmielą, zdobędziesz punkt bo kobieta zauważy twoje starania. Następnym razem być może sama ci podpowie, co lubi. Obsyp Ją pieszczotami. Kobiety uwielbiają ciepło, dotyk i czułość. Pieszczoty są wspaniałym wstępem do dalszych przyjemności. Idealny Kochanek nie szczędzi partnerce pieszczot bo wie, że tym może rozpalić kobietę. Rozpal jej zmysły. W trakcie pieszczot szepcz jej do ucha czułe słowa, muskaj jej ciało i delektuj się jego każdym skrawkiem. Kobieta musi czuć, że ją akceptujesz. Zrób jej masaż bądź drażnij jej ciało za pomocą piórka. To podniesie jej temperaturę. Zainicjuj zabawę. Rzucanie poduszkami czy łaskotanie jest świetnym pretekstem, żeby podnieść temperaturę i wyzwolić pozytywną energię. Odrobina zabawy doda wam odwagi. Do tanga trzeba dwojga. Nie stresuj się i nie myśl w kategoriach porażki. Jeśli zadbasz o kobietę, ona zadba też o twoją przyjemność. Nie musisz się z niczym śpieszyć bo kobiety lubią czuć się gwiazdami w każdej sytuacji.

czwartek, 5 maja 2011

Miłość wydłuża życie - mężczyźni nie muszą żyć krócej

Serduszko puka w rytmie... Wydawać by się zatem mogło, że kobiety są po prostu zdrowsze. Nic bardziej mylnego. Z Polskiego Rocznika Statystycznego wynika, że kobiety częściej odwiedzają gabinety medyczne i placówki służby zdrowia, częściej zażywają stałe lekarstwa i częściej też leżą w szpitalach. Nasuwa się więc inny wniosek - Polki umieją o siebie zadbać lepiej niż mężczyźni. I kolejny raz pudło. Fakt, że kobiety częściej czytają artykuły poświęcone zdrowiu i mają większą wiedzę na temat profilaktyki, nie ma przełożenia w praktyce. To właśnie u kobiet częściej stwierdzano złe nawyki żywieniowe, wysoki poziom cholesterolu, cukrzycę czy nawet otyłość! Wagę w normie zachowuje, bowiem, ponad 65 proc. mężczyzn powyżej 15-ego roku życia i tylko 57 proc. kobiet! Kobiety narzekają, mężczyźni umierają Polki także, niezależnie od wieku, oceniają swój stan zdrowia gorzej niż mężczyźni. Blisko 20 proc. badanych kobiet i tylko 14 proc. mężczyzn ocenia swój stan zdrowia jako zły lub bardzo zły. Z przeprowadzonych podczas Spisu Powszechnego wywiadów wynika, że więcej kobiet niż mężczyzn ocenia swój stan jako taki sobie. W efekcie odpowiedź oceniającą samopoczucie jako bardzo dobre lub dobre zdecydowanie częściej wybierali panowie. Choć są ewidentnie bardziej zadowoleni ze swojej kondycji zdrowotnej, umierają szybciej. Może więc nie ona jest kluczem do długiego życia? Sekret tkwi w ewolucji. Zdaniem wielu ewolucjonistów przez ostatnie tysiące lat organizm kobiety został tak przystosowany, aby mogła ona w ciągu swojego życia urodzić pięcioro lub sześcioro dzieci. W momencie, gdy przeciętna kobieta decyduje się na jedno czy dwoje dzieci lub też całkiem rezygnuje z potomstwa, to jej organizm nie zużywa całej swojej energii. Tym samym siły zaprogramowane na wielokrotne macierzyństwo mogą jej posłużyć przez kilka do kilkunastu lat dłużej. Co ciekawe, nie jest to jedyny prezent, jaki otrzymały kobiety od biologii. Jako że choroby układu krążenia stanowią najczęstszą przyczynę zgonów, zaczęto zastanawiać się, jak starzeją się serca mężczyzn i kobiet. Idąc tym tropem grupa brytyjskich badaczy z Uniwersytetu w Liverpoolu odkryła, że 70-letni mężczyźni mają serca 70-latków, podczas gdy serca 70-letnich kobiet biją jak u 20-latek! Szukając przyczyn prof. Goldspink badał 250 osób przez okres dwóch lat. Okazało się, że siła serca nawet zdrowego mężczyzny zmniejsza się nawet o jedną czwartą do 70-ego roku życia, ponieważ panowie tracą jedną trzecią komórek kurczliwych mięśnia sercowego. Siła serca kobiecego pozostaje bez zmian, bo u nich taki zanik nie występuje niezależnie od prowadzonego trybu życia. Na to, co kobiety otrzymały w prezencie od natury, mężczyźni muszą pracować regularną aktywnością fizyczną od najmłodszych lat. Tylko sport bowiem hamuje spadek siły serca. Gatunek nie pod ochroną Choć mężczyźni żyją krócej i rodzą się rzadziej, a w dalekiej przyszłości to im prędzej niż kobietom zagrozi wyginięcie - nic nie wskazuje na to, by mieli stać się chronionym gatunkiem. A już na pewno dyskryminacji biologicznej nie rekompensuje im polskie prawo pracy. To przecież mężczyźni pracują średnio o 5 lat dłużej, mimo iż umierają 9 lat wcześniej. Oznacza to, że przeciętny pan cieszy się emeryturą mniej niż 6 lat, podczas gdy statystyczna kobieta posiada status emerytki przez prawie 19 lat, czyli ponad trzykrotnie dłużej! Może czas przyjąć krótsze życie mężczyzn za fakt i pozwolić im przynajmniej cieszyć się wcześniejszą emeryturą? Magdalena Szot Artykuł został grzecznościowo przedrukowany ze strony www.wstroneojca.pl

Pozwól mu być twoim wojownikiem

Jeśli miałbym dać Ci jedną radę (mówi o tym świetny nauczyciel świadomej seksualności David Deida), jak działać na facetów, to powiedziałbym, że powinnaś patrzeć na niego jak na wojownika, który wraca po ciężkiej bitwie; twój wzrok powinien mówić zarówno - „pragnę się tobą zaopiekować - opatrzyć twoje rany” jak i „chcę się z tobą kochać – pragnę cię”. To połączenie zmiękczy każdego faceta ( a przynajmniej powinno). Jest jeszcze jedna rzecz, która zabija w facetach pożądanie - to bierność. Istnieje spora grupa kobiet, która uważa, że to mężczyzna powinien nieustannie zabiegać o względy niewiasty, dbać o związek, inicjować rozmowy, seks itd. Problem w tym, że faceci nie znoszą kobiet biernych, bez inicjatywy. Uwielbiamy natomiast kiedy to Ty czasami inicjujesz seks czy chcesz odkrywać nowe rzeczy (nie tylko w sypialni). Faceci myślą tylko o jednym? Na koniec chciałbym rozprawić się ze stereotypem jakoby „facetom chodziło tylko o jedno”. Myślę, że każda kobieta, która choć trochę interesuje się tym, jak działa umysł płci przeciwnej wie, że nie jest to prawdą. Tak – mężczyźni uwielbiają seks, ale bądźmy szczerzy – czy Wy – Drogie Panie – nie uwielbiacie go w równej mierze? Rzecz zatem w tym, że my kochając się z Wami, wyrażamy tym samym również nasze uczucia. Jeśli pragniemy kobiety, jeśli chcemy docenić jej piękno, dotknąć jej w najgłębszym miejscu duszy, to równocześnie chcemy się z nią kochać. Tak zostaliśmy stworzeni i obrażanie się na nas nie tylko nie ma sensu, ale wręcz szkodzi obu stronom. Jeśli więc chcesz nauczyć się kochać mężczyznę, musisz nauczyć się akceptować jego seksualną naturę. Uczenie się mężczyzny Droga Czytelniczko, zapraszam Cię więc do wzięcia sprawa w swoje ręce. Naucz się mężczyzn, poznawaj ich pragnienia, odkrywaj kim są i czego chcą. To nie tylko sprawi, że on będzie z Tobą szczęśliwy, ale przede wszystkim to Ty będziesz miała u boku spełnionego faceta, który z przyjemnością da Ci to czego pragniesz i na co zasługujesz. Jeżeli jesteś ambitną kobietą, która chce się rozwijać i lepiej rozumieć mężczyzn, zapraszam Cię do odpowiedzenia sobie na pytanie „Czy wiesz czego pragną mężczyźni?”. Klikając w link można pobrać darmowy fragment świetnego ebooka „ Mężczyzna od A do Z”, który pomógł już wielu kobietom sięgnąć po ich marzenia ze wspaniałymi facetami. Ten artykuł to zaledwie kropla w morzu. Uczenie się swojego faceta powinno trwać całe życie (tak jak i w drugą stronę zresztą). Mam nadzieję, że zasiałem w Tobie chociaż ziarenko ciekawości, które będzie początkiem twojego odkrywania świata męskiej psychiki. Świadomych kobiet nigdy za wiele :)

Czy wiesz czego pragną mężczyźni?

Jeżeli chodzi o mężczyzn to wydaje się, że sprawa jest na tyle prosta, że nie ma nad czym się zastanawiać. Postaram się Ciebie – Droga Czytelniczko – przekonać, że jest zupełnie inaczej. Od wieków mężczyźni (Ci bardziej świadomi i rozgarnięci) starają się odpowiedzieć na pytanie „czego pragną kobiety?”. Wielu z nich dochodzi do wniosku, że kobiet zrozumieć się nie da i na tym kończą swoje poszukiwania. Mniejszość natomiast uczy się całe życie i tworzy satysfakcjonujące związki z płcią piękniejszą (na szczęście są tacy). Jest jednak jeden, podstawowy, warunek aby związek kobiety i mężczyzny spełniał oczekiwania obojga i dawał im spełnienie. Tym warunkiem jest chęć obydwu stron do poznawania siebie, odkrywania swoich i partnera pragnień oraz uczenia się sposobów na ich zaspokajanie. Czy kobiety wiedzą czego pragną mężczyźni? Albo czy przynajmniej starają się tego dowiedzieć? Śmiem twierdzić, że takich kobiet jest dziś niewiele. Głównie z tego względu, że nie przedstawia się im tego zagadnienia jako ważnego. Nasza rzeczywistość kładzie większy nacisk na mężczyznę, aby ten wiedział jak kochać kobietę, jak o nią dbać i jak zaspokoić jej pragnienia. Mam wrażenie, że nazbyt często zdejmuje się z kobiety odpowiedzialność za powodzenie związku. Tymczasem męskie pragnienia nie mogą być lekceważone, jeżeli związek ma być trwały i służyć obojgu partnerom. Święta i ladacznica W swoim życiu poznawałem kobiety, które były dobre, wrażliwe, troskliwe, pomocne, uduchowione, religijne, kreatywne, wychodziły z inicjatywą, były nieprzewidywalne, dzikie, uwodzicielskie, zmysłowe. Wszystkie te cechy są pożądanymi składnikami osobowości prawdziwej kobiety. Problem w tym, że te cechy prawie nigdy nie określają jednej, konkretnej, przedstawicielki płci pięknej, ale przeważnie dwie, trzy czy nawet więcej. Wydaje się, że nie wiele jest kobiet, które potrafią te przymioty w sobie sprytnie połączyć. Często mówi się, że faceci szukają kobiety, która będzie zarówno świętą jak i ladacznicą. I to jest właśnie klucz – połączenie zestawu cech, które sprawiają, że jest ona dobra i opiekuńcza, a zarazem uwodzicielska i zmysłowa. Nie ma nic piękniejszego niż kobieta, która dba o siebie i ludzi wokół siebie, przejawia empatię i wrażliwość, ale jednocześnie emanuje seksualnością. Niejednokrotnie słyszałem od kobiet zarzut, że faceci wybierają zołzy. Nie ukrywam, że coś w tym jest. To co nas przede wszystkim przyciąga do Was, Drogie Panie, to Wasza seksualność. Kobieta, która ją akceptuje, emanuje nią i potrafi ją wykorzystywać, zawsze wygra. Jest tu jednak pewien haczyk. Otóż większa część męskiej populacji nie lubi gdy kobieta jest zbyt wyzwolona. Oczekują od niej bardziej rygorystycznego podejścia do życia seksualnego niż od samych siebie. Wynika to po części z poczucia zagrożenia konkretnego samca, a i nie mały wpływ mają tu od wieków powtarzane stereotypy. Można się na ten fakt oburzać, ale taka jest rzeczywistość. Jest to zresztą temat na osobny artykuł. Kobiety przesadzają również w drugą stronę, tzn. są dobre i miłe ale zupełnie zaniedbują swoją seksualność. Powodów tego stanu rzeczy jest wiele. Jednym z nich jest poczucie winy. Sporo kobiet podświadomie czy świadomie uważa, że seks jest czymś nieczystym. Dla jeszcze innych seks jest tym co robi się w sypialni w późnych godzinach nocnych. Rzeczywistość jest jednak taka, że mężczyzna chce czuć twoją zmysłowość w każdej chwili kiedy z nim jesteś, nie tylko w trakcie zbliżenia. Chce być przez Ciebie uwodzony, dotykany, chce żebyś patrzyła na niego jak na faceta, z którym chcesz się kochać, chce widzieć twój zalotny uśmiech, chce wiedzieć, że dbasz o siebie żeby mu się podobać. My, faceci, także pragniemy być pożądani – zupełnie tak jak przedstawicielki płci piękniejszej.

Co nie podoba się kobietom

Wiedza o tajemnicach kobiecego orgazmu nie na wiele zda się panom, których kobiety skreślają już na wstępie. Jeśli reprezentujesz jeden z trzech przedstawionych przez nas typów, odpadasz w przedbiegach. Chociaż mężczyźni często uważają, że motywy, którymi kierują się kobiety, należą do nieodgadnionych tajemnic, wcale tak nie jest. Przesłanki, jakimi kierują się panie, są bardzo proste. Przedstawiamy typy zalotników, które idą do odstrzału na pierwszy ogień. Niechluj - śmierdzę potem, bo jestem męski Panowie nie kryją, że lubią kobiety ładne, zadbane, dobrze ubrane, świeże i pachnące. Nikt nie chciałby się umówić z abnegatką o przetłuszczonych włosach, która mydła i dezodoranty zna tylko z reklam. Z tajemniczych przyczyn wielu mężczyzn uważa, że kobiety mają zgoła inne oczekiwania, jeżeli chodzi o styl. Panowie ci, chcąc zapewne dogodzić babskim oczekiwaniom, paradują w przesiąkniętych potem i tytoniowym dymem, wymiętoszonych łachmanach. Za takim stylem kryje się delikatna sugestia, że nie jest się gogusiem, a jako że bozia stworzyła mnie do wyższych celów, to do spraw przyziemnych przywiązuję małą wagę. Brudne paznokcie symbolizują człowieka czynu, a obowiązkowo ubłocone buty sugerują, że ktoś prowadzi życie bujne i pełne przygód, a na drobiazgi po prostu nie ma czasu. Metoda ta ma jedną wadę - nie działa. Kobiety w ogóle nie łapią tych ukrytych aluzji i nie wiadomo dlaczego marszczą noski. W dodatku bardziej interesują ich lalusie, którzy posiedli tajemną wiedzę: najbardziej magiczną z magicznych różdżek jest szczoteczka do zębów. Gbur - mężczyzna to pan wszechświata Gbur to zwierzę, które występuje w dwóch podgatunkach. Gburom pospolitym nie będziemy poświęcać uwagi - oni i tak nic nie czytają. Skupimy się na przedstawicielach gbura wykształconego. Cechą charakterystyczną tego gatunku jest przeświadczenie, że zagadnienie wyższości mężczyzn nad kobietami nadaje się do omówienia na randce. Gbur ma zgromadzoną pokaźną wiedzę na ten temat. Przytacza badania naukowe, a w swoich opowieściach cofają się do czasów prehistorycznych. Gbur wykształcony czuje się bezpośrednim spadkobiercą swoich polujących na mamuty przodków, dlatego nigdy nie zapomina o nich wspomnieć. Po kilku godzinach takich czarujących wykładów (oczywiście jeśli trafi na cierpliwą osóbkę, która jeszcze nie zabrała się do domu) potomek łowców mamutów uznaje, że głupota kobiet została dostatecznie wykazana i przechodzi do drugiego punktu programu, którym jest erotyka. Odmowę gbur przyjmuje z umiarkowanym zaskoczeniem. Właściwie mógł się tego spodziewać po tej idiotce. Te głupiutkie istoty nie są w stanie docenić prawdziwie intelektualnego wysiłku i z zupełnie niezrozumiałych przyczyn wolą jakichś pajaców, którzy są dla nich mili, ale styl jest im zupełnie obcy. Sknera - kastruje kobiety z kobiecości Kobiety mówią: żonaty może się jeszcze rozwieść, alkoholik może się wyleczyć, złodziej może wrócić na dobrą drogę, ale jeśli twój facet to sknera - rzuć go! Sknerusy kastrują kobiety z ich kobiecości. Jeśli dziewczyna płaci za siebie rachunek (nie daj Boże za ciebie też) może dojść do przekonania, że jest po prostu twoim kolegą i tak też się będzie zachowywać. Zachowaj więc trochę rozwagi. Przecież z powodu paru wypadów do restauracji, kilku prezentów czy kwiatów od czasu do czasu nie pójdzie się z torbami. Szczególnie warto o to zadbać na początku znajomości. Jeśli raz pokażesz się od dobrej strony, zostanie to zapamiętane na długo. Kobiety zwracają uwagę na drobiazgi - jeśli jesteś na pierwszej randce, nie odmawiaj drobnego wsparcia żebrakom. Za parę złotych zbudujesz sobie wizerunek hojnego faceta, a twoja partnerka nie pomyśli "co za sknera bez serca". W przypadku, gdy ktoś łączy w sobie wszystkie trzy wymienione typy osobowości, psychologia i medycyna są bezsilne. Jedyne, co możemy poradzić, to bilet w jedną stronę na Planetę małp.

Co najbardziej lubimy w kobietach?

Postanowiliśmy przeprowadzić kolejną ankietę wśród mężczyzn miedzy 20 a 35 rokiem życia. Chcieliśmy się dowiedzieć co faceci najbardziej kochają w kobietach Oto czego się dowiedzieliśmy 80 % ankietowanych mężczyzn po prostu uwielbia gdy kobieta zwilża usta językiem w zmysłowy sposób. 75 % z nas lubi patrzeć jak ich kobieta się rozbiera. 70 % lubi patrzeć na kobietę jak tańczy. Tyle samo mężczyzn lubi obserwować kobiety pod prysznicem. 68 % podobają się stojące sutku u kobiet - zwłaszcza latem. Takiej samej ilości facetów mięknął nogi gdy kobieta patrzy na nich ponętnie. 60 % lubi patrzeć jak kobieta się ubiera. 50 % lubi kobieca nieporadność. Połowa ankietowanych lubi patrzeć jak kobieta się porusza. Przeprowadzona przez nas ankieta potwierdza fakt, iż mężczyźni są wzrokowcami. Prawie wszyscy ankietowani faceci zwrócili uwagę jedynie na aspekty wizualne kobiecości. Drogie Pani teraz już wiecie jak nas podejść.

Sprawdzone sposoby na wyjątkowy seks i niesamowite wrażenia.

Zmęczeni wielogodzinną pracą i innymi obowiązkami domowymi pary z dłuższym stażem, powoli tracą ochotę na podejmowanie tak do tej pory cieszącego ich życia seksualnego. Stopniowo, mąż zapomina o tym, że jego partnerka ma potrzeby seksualne, a żona nienauczona podejmowania inicjatywy, czeka aż mąż jak zwykle zaproponuje igraszki miłosne. Codzienność i rutyna sprawia, że partnerzy myślą o sobie jedynie w aspektach praktycznych. Jeśli seks wydaje się być nudny, lub mimo wszelkich zabiegów są jeszcze jakieś braki do uzupełnienia w sztuce ars amandi, można wzbogacić swoje życie seksualne stosując sprawdzone sposoby. Każda para powinna dążyć do odświeżenia intymnych relacji. Erotyka w związku ma wpływ na jego funkcjonowanie w całości. Wprowadzenie nowych elementów świeżości we wzajemnych relacjach jest w stanie wypędzić nudę i rutynę, która zakradła się do sypialni. Pozwolą na nowo rozbudzić zmysły i cieszyć się wspólnie spędzanymi chwilami tylko we dwoje. Towarzyszącą myśl o zdradzie, małym skoku w bok, czy też w ostateczności o zakończeniu związku skutecznie zastąpi wzajemna fascynacja, dbanie o swoje potrzeby, i zabawy z podtekstem erotycznym, które wymagają wspólnego zaangażowania i przygotowania. Jednak żadna z nich nie jest wyuzdana czy obraźliwa dla którejkolwiek ze stron. Wszystkie zabawy mają za zadanie wprowadzić nowe doznania i przeżycia w związku. Zabawy dla zabawy - przedstawiają wspólne gry o zabarwieniu erotycznym oraz pomysły zabaw, które można określić jako lekkie i subtelne, np: -Ciepło-zimno -Opowiadanie erotyczne -Erotyczne scrabble -Strip poker -Biznes i erotyka -Zmysłowe słówka -Seksowny połamaniec -Słodki paintball -Tropienie -Erotyczne kości -Zabawa w chowanego -Własny język -Nagroda i kara Zabawy dla zmysłów - to pomysły mocniej zabarwione erotyką, gwarantujące sporą dawkę zmysłowości i podniecenia, np.: -Słodki szlak -Masaż oliwką -Subtelny dotyk -Jej striptiz -Francuski piknik -Lodowy alfabet -Jego striptiz -Siła pieszczot -Kuszenie -Mapa ciała -Pokaż swój seksapil -Sesja zdjęciowa -Bodypainting -Zmysłowe wideo -Rozbierz mnie, jeśli potrafisz -Erotyczne postacie Zabawy dla rozkoszy - świetne pomysły na fantastyczny seks i bardzo niegrzeczne chwile, np.: -Dominacja -Gorąca randka -Płatna miłość -Grzeszne myśli -Pieść mnie jeszcze -Pikantne wideo -Tego nie zobaczysz -Zniewolenie -Wyjątkowy masaż -Miłosna loteria -Wyjątkowy pokaz -Muzyka nocą -Falliczny masaż -Zakazany owoc To tylko niektóre z 69 gorących zabaw dla par, które wprowadzą nowość i świeżość w każdy związek. Od obojga partnerów zależy jak je wykorzystają i zastosują. Gry dorosłych przeznaczone są dla par, które łączy pewien stopień zażyłości, oraz wzajemne zaufanie. W żaden sposób nie dyskryminują żadnej ze stron oraz nie maja na celu uwłaczać jej godności. Zawoalowany, pełen niedopowiedzeń erotyzm, tajemniczość i zmysłowość sprawi, że życie kochanków na nowo osiągnie szczyty rozkoszy. Zacieśnianie więzi seksualnej, cudownie podniecające oczekiwanie na wspólne chwile sprawi, że seks przestaje być rutyną, a staje się wzbogacającym związek wspólnym doświadczeniem. 69 gorących zabaw dla par Udane wesele Nieruchomości Podobał Ci się ten artykuł? Oceń na TAK lub NIE.

Jak zabić „nudną nudę” w związku?

W ludzkiej seksualności drzemią niezmierzone pokłady ukrytej mocy. Seks może być używany do celów, które paradoksalnie wcale nie są mu przeznaczone. Jest on najstarszą i najsilniejszą mocą samą w sobie. Może być źródłem wielu kłopotów zmartwień i dawać całe oceny, wszechświaty przyjemności i uniesień. Jego wrogiem jest jednak nuda.

Ludzie jednak do łóżka wchodzą ze sobą właśnie po to aby być blisko, aby doświadczyć przyjemności i aby unieść się razem ze swoim partnerem ponad wszystko to co każdego dnia nas otacza.

Jednak z biegiem lat, kiedy każdy związek ulega metamorfozie może pojawiać się nuda. A nuda, rutyna i brak innowacji to wróg długotrwałego związku, niestety. Na początku znajomości wystarczy bycie sam na sam z partnerem... potem to zdecydowanie za mało. Aby tak się nie stało trzeba o to dbać i zaskakujące pewnie będzie dla tych, którym to się nie udało... że wcale nie jest to trudne. Wystarczy tylko ciągle się bawić, próbować i nie zamykać w schemacie: seks przed snem, dobranoc kochanie i noc jest do spania.

Nawet najlepsze pary, a właściwie przede wszystkim takie dążą do odświeżania intymnej relacji między sobą. Okazuje się bowiem, że nawet po kilku, czy kilkunastu latach bycia wspólnie razem w łóżku można odkryć coś, czego dotąd nie doświadczyliście, dotąd nie odkryliście a jest szalenie ekscytujące zbliża i daje to o czego szukacie. Tym czymś są erotyczne zabawy.

Zdecydowana większości zabaw służ temu abyście mogli stwierdzić, że Wasze życie erotyczne nadal może być naprawdę niezwykłe i kolorowe! Wprawdzie wielu z wam mogą się one kojarzyć niezupełnie pozytywnie... ale to zależy tylko od tego czy chcecie żyć razem ze sobą czy obok siebie. Myślę tez że o wie lepiej bawić się z partnerem w kotka i myszkę niż z partnerem i swoim kochankiem w kotka i myszkę ... ale po to aby partner się tym nie dowiedział.

Nikt nie mówi że macie bawić się z dziećmi, zwierzętami czy włamywać się nocą do kostnicy! Ale warto aby poznać trochę miłosnych sztuczek i wybrać coś dla siebie.

Jakie to mogą być zabawy?... hm, to zależy od tego co lubicie i co wybierzecie. Jedno jest pewne- wyobraźnia, inwencja i trochę wiedzy na ten temat pozwoli wam zbudować coś, czego dotąd nie doświadczyliście.

Własny język, piskalaki, gra w kości, słodki szlak, masaż oliwką, lodowy alfabet, owocowy raj, grzeszne myśli czy pieść mnie jeszcze... to tylko niektóre z nich. I choć jest ich fantastycznie przyjemna liczba - 69, to wszystkich zabaw wymieniać nie będę, co nie znaczy, że wszystkich nie spróbuję. Dobrej zabawy! :-)

Pobierz fragment: 69 gorących zabaw dla par

Najlepsze miejsca na podryw

Wiosna zbliża się do nas wielkimi krokami, czas więc ruszyć na łowy... All4men podaje ranking najlepszych miejsc na podryw.KlubKlub to jedno z tych miejsc, gdzie można kogoś poderwać, klubowicze wiedzą, o czym mówię. Imprezowa atmosfera,
Klub

Klub to jedno z tych miejsc, gdzie można kogoś poderwać, klubowicze wiedzą, o czym mówię. Imprezowa atmosfera, głośna muzyka, no i oczywiście alkohol sprawiają, że czujemy się bardziej na luzie i chętniej otwieramy się na nowe znajomości.

Domówka

Jeśli nie lubimy głośnej muzyki i tłumów w klubie zostają imprezy organizowane w domu, czyli popularne domówki. Atmosfera jest bardziej intymna i warunki sprzyjają konwersacji. Z resztą na takiej imprezie nie trafimy na przypadkowych ludzi, będą to raczej znajomi znajomych.

Park

Po szaleństwach na klubowym lub domowym parkiecie czas zadbać o zdrowie. Wiosna to najlepsza pora na uprawianie joggingu, a przecież wszyscy wiedzą, że przyjemniej jest biegać we dwójkę. Dlatego park to znakomite miejsce na podryw.

Biblioteka

Jeśli nie udało się przy okazji ćwiczeń fizycznych, może warto teraz zadbać o rozwój umysłowy. Wycieczka do biblioteki może okazać się świetnym rozwiązaniem. A co do nowo poznanych osób przynajmniej będziemy mieli pewność, że nie należą do tej połowy społeczeństwa, która w ostatnim roku nie przeczytała żadnej książki.

Biuro

Jeśli i tym razem się nie powiodło, może warto rozejrzeć się w pracy. To właśnie w biurze najczęściej nawiązują się romanse. Szef może nie będzie zachwycony, ale z drugiej strony zakochany człowiek wykonuje swoją pracę efektywniej.

Internet

Zero szans na podryw w biurze? Nie przejmuj się nie ruszając się zza biurka też możesz kogoś poznać. Internetowe serwisy randkowe pękają w szwach. Niestety wirtualna miłość rzadko ma szanse przetrwania w realu, ale próbować warto.

Pub

Po ciężkim dniu pracy, spędzonym również na poszukiwaniu wirtualnej miłości, wyskocz z kolegami na drinka/piwo. Pub to świetne miejsce na podryw, najbardziej znany sposób to „mogę postawić ci drinka?”

Choć, jak widać, miejsc, gdzie można się wybrać na podryw jest sporo, to jednak, jak to w życiu bywa, najwięcej tak naprawdę zależy od przypadku…

Przepis na wieczną miłość

1. Podsycaj miłość
Nuda i codzienne frustracje potrafią zgasić najbardziej płomienne uczucia. Na zrównoważenie jednej przykrości potrzeba 20 pozytywnych zdarzeń. Staramy się być dobrzy dla dzieci, dlaczego nie robimy tego samego dla swojej drugiej połowy? Nie szczędźmy miłych słów (mówmy konkretnie: „jak ci w tym ładnie”, „robisz najwspanialsze kanapki na świecie”...) i czułych gestów. Pocałunki na dzień dobry i dobranoc konieczne! I rozmawiajcie. Cieszcie się zaletami ukochanej osoby, nie czepiajcie wad.

2. Daj czuły dotyk
Dotyk wspomaga wydzielanie endorfin, tzw. hormonu szczęścia. Trzymajcie się za ręce, przytulcie w kinie, przypomnijcie sobie dni, kiedy zaczynała się Wasza miłość. Dawajcie sobie bliskość i bądźcie dla siebie wsparciem wobec zewnętrznego świata. Nie zdradzajcie swoich sekretów, choćby wszyscy wokół opowiadali o sprawach najbardziej intymnych. Macie prawo do prywatności, czasu rezerwowanego tylko dla siebie, choćby oznaczało to klucz w zamku i wyłączenie telefonu. Cieszcie się sobą i celebrujcie sukcesy.

3. Pamiętaj, nikt nie jest doskonały
Jak coś idzie źle, nie zwalajcie winy na partnera. Nadmiar winy paraliżuje lub wywołuje reakcję obronną. Myślcie nawzajem o swoich zaletach. Pomyślcie „intencje były dobre”, choć może realizacja wyszła kiepsko. Przypomnijcie sobie coś miłego, co zrobił partner, co w niej lub nim lubicie („jest troskliwa”, „umie mnie rozśmieszyć”).

4. Więcej blasku
Starajcie się robić to, co Was uszczęśliwia. Osoba spełniona może dać więcej szczęścia partnerowi. Zadbajcie o wygląd. To daje pewność siebie i pozwala się stale nawzajem uwodzić.

5. Zawsze walcz fair
Konflikty mogą wzmacniać więź – jeśli chcemy się lepiej zrozumieć. Unikajcie okazywania wrogości, atakowania się nawzajem (najgorsze są słowa: „ty zawsze!”), bo to jak dolewanie benzyny do ognia. Lepiej ochłonąć (przejdź się) i potem porozmawiać konkretnie o sprawie. Zadawać pytania, starać się wczuć w sytuację partnera.

6. Wybieraj właściwy czas i miejsce
Trudne rozmowy trzeba prowadzić w możliwie spokojnych warunkach. Nie przy dzieciach (jeśli są one świadkami awantur, stają się niepewne siebie i sprawiają kłopoty wychowawcze), nie przy osobach trzecich. Nie – kiedy jesteście głodni, zmęczeni, spieszycie się gdzieś (lub z czymś, np. kończycie waźną pracę) albo coś Was rozprasza. Nawet toast lepiej odłożyć do chwili po zawieszeniu broni.

7. Słuchaj
Czasem trzeba dać partnerowi wylać żale i po prostu go wysłuchać. Cierpliwie. Tak też buduje się bliskość.



Na podstawie artykułu z miesięcznika Reader’s Digest, Sari Harrar i Rita Demaria (z 7 sekretów doskonałego małżeństwa).

Seks po pięćdziesiątce to nie tabu!

Społeczeństwa zachodnie powoli się starzeją i coraz trudniej udawać, że świat składa się wyłącznie z młodych, dynamicznych o idealnych ciałach. I choć wciąż tacy królują w mediach, coraz więcej mówi się o potrzebach osób dojrzałych. Seks po pięćdziesiątce nie jest już tematem tabu!
Kto powiedział, ze seks jest tylko dla młodych? Zresztą – czy osoba pięćdziesięcioletnia to już staruszek? Nawet osiemdziesięciolatkowie mają swoje potrzeby seksualne, a co dopiero ludzie o trzy dekady młodsi! Jednak warto zająć się tą magiczną pięćdziesiątką, bo w tym czasie wiele się zmienia. Także w życiu erotycznym. Jak się nim cieszyć?

Zaakceptujcie zmiany

To naturalne, że wasze ciała się zmieniają. Nie można przez całe życie być dwudziestolatkiem. Jednak dziś wyglądamy coraz lepiej. Jeśli zadbacie o zdrowy tryb życia, będziecie ludźmi aktywnymi i zadbanymi, wasze ciała nie będa powodem do wstydu. Uwaga: myślcie realistycznie. Zmarszczki nie przeszkadzają w seksie. Ale już zaniedbane zęby mogą powodować dyskomfort. Unikajcie też pokusy zatrzymania czasu za wszelką cenę – naprawdę operacja plastyczna nie jest receptą na udany seks!

Cieszcie się swobodą

Macie pięćdziesiąt lat – to ma też plusy! Może dzieci już wyfrunęły z domu i nie musicie obawiać się, że was zaskoczą na łóżkowych igraszkach? Dla kobiet dużą ulgą jest koniec strachu przed niechcianą ciążą. Jesli partnerka ma już za sobą menopauzę, możecie zrezygnować z zabezpieczeń. Uwaga: jesli współżyjecie nieregularnie, z różnymi partnerami prezerwatywa jest obowiązkowa! W tym wieku też można się zarazić!

Korzystajcie z doświadczenia

Jeśli jesteście ze sobą wiele lat, waszym atutem jest znajomość upodobań partnera, jego potrzeb i marzeń. A może odkryjecie nowe? Doświadczenie sprawia, że seks może zmienić się w długą drogę do rozkoszy. Nie musicie już śpieszyć się jak nastolatkowie – macie czas i cierpliwość by smakować przyjemność i odkrywać nowe jej odcienie.

Wspomagajcie organizm

Uwaga: pięćdziesiąte urodziny to nie powód, by kupować viagrę! Warto jednak wiedzieć, że fizjologia zmienia się. U mężczyzn mogą powoli pojawiać się problemy z erekcją, a to powoduje stres i spadek libido – napięcia w związku gwarantowane. U kobiet problemem jest często niedostateczne nawilżenie pochwy. Śmiało sięgajcie więc po żele nawilżające, które zlikwidują przykre doznania. Mężczyzna powinien regularnie badać się, by uniknąć chorób odbijających się także na życiu seksualnym. Zamiast viagry zalecana jest na początku regularna aktywność fizyczna i witaminy!

Udany seks po 60-tce?

Tak, a dlaczego nie! Wiele osób, które ukończyły 60 rok życia lub nawet starszych, czuje się nieatrakcyjnie i wychodzi z założenia, że życie seksualne już ich nie dotyczy. Nic bardziej mylnego!

Niestety dodatkowo niekorzystny wpływ na funkcjonowanie wspomnianych dość powszechnych opinii ma fakt, iż w telewizji, Internecie oraz prasie i filmach występuje bardzo wiele osób młodych, które wprost emanują seksem i przez zdecydowanie większą część społeczeństwa uznawane są za bardziej seksualne, niż osoby starsze, które chcąc nie chcąc widząc to zaczynają sądzić lub nawet nabierać pewnych kompleksów odnośnie własnej seksualności.

Wbrew powszechnym stereotypom, jak potwierdzają badania naukowe, osoby po 60 roku życia, a nawet starsze są w pełni zdolne do współżycia, a ich seksualność niczym nie różni się od tej jaką wykazywali za młodu. Naukowcy w swych rozważaniach idą nawet o krok dalej twierdząc, że takie aspekty jak brak możliwości pojawienia się niechcianej ciąży, posiadanie większej ilości wolnego czasu oraz co bardzo ważne zdaniem psychologów stabilność emocjonalna i pewność tego, czego się chce od życia zdecydowanie przemawiają za współżyciem i mogą sprawić, iż z wiekiem będzie ono bardziej satysfakcjonujące.

W związku z powyższym, co jest potrzebne aby w pełni cieszyć udanym seksem po 60 roku życia?

Przede wszystkim należy zadbać o siebie, o swoją kondycję psychiczną i fizyczną w myśl zasady, że jeśli Ty będziesz czuł się dobrze sam ze sobą, Twój partner również.

Oto kilka wskazówek jak sprawić, by seks po 60 roku życia stał się jeszcze lepszy:

Bądźcie odkrywcami - poznawajcie się, badajcie każdy aspekt swojej intymności i seksualności, nie bójcie się eksperymentować i pamiętajcie, że macie czas i swobodę wyboru, dlatego jeśli coś nie działa, warto to zmienić i wypróbować coś nowego.
Przytulajcie się i całujcie kiedy tylko macie na to ochotę, gdyż tego typu zachowanie wzmaga romantyzm, przyczynia się do poprawy nastroju, a przede wszystkim może stanowić dobrą bazę pod rozwój dalszych wydarzeń, zaś brak pocałunków i bliskości może wpływać bardzo negatywnie nie tylko na dalsze pożycie ale również cały związek.
We własnej sypialni możemy być kim chcemy. Uchodzimy za dość konserwatywne społeczeństwo i wiele tematów posiada nadal status tabu, a przecież nikt tak naprawdę nie zagląda nam do sypialni, dlaczego więc nie spróbować czegoś zupełnie nowego, jak miłosne gierki i przebrania, różne scenariusze zabaw erotycznych pomogą nam się zrelaksować, pośmiać i sprawią, że seks będzie przyjemną zabawą i zacznie nam dawać oczekiwaną radość.
Kreatywność rodzi pożądanie, dlatego zostaw partnerowi miłosny liścik z odrobiną pikantnych, uwodzicielskich słów, nie bój się, że go zaskoczysz… przecież właśnie o to chodzi. Mała karteczka na nocnej szafce lub w łazience przed wyjściem do pracy, sprawi, że Twój partner chętniej wróci do domu po pracy lub od razu będzie się starał zrewanżować czymś równie niespodziewanym.
Rozmawiajcie ze sobą – to podstawa udanego związku. Wymieniajcie poglądy i mówcie co Wam przeszkadza lub czego oczekujecie od partnera. Pamiętajcie, że jesteście dorośli i potraficie się porozumieć, a jeśli macie ochotę na coś niecodziennego, Wasz partner nie dowie się o tym w inny sposób niż od Was samych.

Zabawki i gadżety erotyczne są jak najbardziej wskazane i z pewnością wzbogacą Wasze życie erotyczne. Korzystajcie z wszelkiego rodzaju akcesoriów, zabawek i wspomagaczy. Lubrykanty, olejki do masażu erotycznego, stymulatory dla kobiet i mężczyzn – to wszystko powstało z myślą o osobach które lubią i potrafią eksperymentować. Nie bójcie się więc korzystać z tego co pomoże Wam spotęgować zadowolenie i rozkosz u siebie i partnera.

Pamiętajcie, że życie po 50-tce to więcej wolnego czasu, często dorosłe, mieszkające osobno dzieci, stabilna sytuacja finansowa i w końcu upragniona możliwość wypoczynku, wspólnego spędzania czasu i cieszenia się sobą i tylko sobą. Dlaczego więc nie pójść o krok dalej i wzniecić w sobie to, co wydaje nam się że już dawno wygasło?